Zaloguj się Załóż konto

[case study] Efekty zlecenia tłumaczenia na e-tlumacze.net

Artykuł

W dzisiejszym materiale chciałabym się z Wami podzielić efektami zlecenia tłumaczenia dodanego w serwisie e-tlumacze.net. Dotyczyło ono tłumaczenia formułek do restauracji na osiem języków

  • angielski,
  • chorwacki,
  • duński,
  • francuski,
  • hiszpański,
  • niemiecki,
  • portugalski,
  • włoski.

Mogłam je rozbić na osobne zlecenia albo dodać jedno zbiorcze, zaznaczając wszystkie języki docelowe. Wybrałam drugie rozwiązanie, które okazało się dla mnie wygodniejsze. Tłumacze ze wskazanych par językowych (np. polski–angielski, polski–chorwacki) otrzymali powiadomienie mailowe o moim zleceniu, dzięki czemu błyskawicznie zaczęły się pojawiać oferty do niego. To standard przy zleceniach dodawanych w serwisie e-tlumacze.net – przekonałam się o tym wielokrotnie, zwłaszcza że zawsze, kiedy potrzebuję tłumacza, zaczynam i kończę poszukiwania właśnie tutaj. 

Poniżej znajdują się najważniejsze dane liczbowe z tej akcji:

  • 16 czerwca 2023 r.: data dodania zlecenia na stronie;
  • 19 czerwca 2023 r.: data zakończenia zbierania ofert;
  • 26 czerwca 2023 r.: termin realizacji zlecenia;
  • 42: liczba zgłoszeń zebranych w trakcie 3 dni.

Przybliżę nieco cel tego zlecenia. Formułki w różnych językach miały posłużyć osobom na różnych dietach (w tym celiakia, cukrzyca i weganizm) w zamawianiu bezpiecznych dla nich dań w zagranicznych restauracjach. Ich polską wersję przygotowała p. Joanna Kizub – dietetyk kliniczny z Krakowa. Planowałam przygotować na ich podstawie pliki do pobrania (np. na telefon, aby mieć je zawsze pod ręką) lub wydrukowania i zabrania ze sobą w zagraniczną podróż. Dlaczego nie ograniczyłam się do polecenia skorzystania z tłumacza Google bądź innej aplikacji? Ponieważ niektóre z diet wymagają wyjątkowo dużej ostrożności nie tylko w zakresie doboru składników, ale także w sposobie przygotowania posiłków. W przypadku celiakii nie wystarczy zamówić sushi w wersji bez panierki, ale trzeba uważać również na to, aby nie kroić go na tej samej desce, na której krojone było sushi w tempurze (ma w składzie mąkę pszenną). Z tego względu formułki te są dość obszerne – na przykładzie tej dotyczącej celiakii, prezentuje się ona jak poniżej:

Mam celiakię

Nie toleruję glutenu, który występuje w produktach zbożowych uzyskanych z pszenicy, jęczmienia, żyta i owsa (o ile nie ma certyfikatu bezglutenowego). Nie mogę jeść posiłków przygotowywanych w tych samych naczyniach, na tych samych deskach do krojenia, a nawet w tym samym tłuszczu, co produkty z glutenem.

Mogę jadać ryż, amarantus, kaszę jaglaną, komosę ryżową i produkty z gryki. Bezpieczne są również dania zawierające mąkę kokosową lub migdałową.

Spożywam każdy rodzaj posiłków: sałatki, zupy, dania mięsne, dania rybne, jajka, kaszotta (z dozwolonych kasz), placki i naleśniki (z dozwolonych mąk), ciasta bez glutenu, koktajle. W porządku są również strączki.

Nabiał zwierzęcy i roślinny jest dla mnie bezpieczny, o ile w swoim składzie nie zawiera jako zagęstnika dodatku skrobi pszennej lub glutenu. Najlepiej przygotowywać dla mnie posiłki z produktów z certyfikatem: „bezglutenowy”.

Które z Państwa dań będzie dla mnie odpowiednie?

Po wstępnym przejrzeniu otrzymanych ofert skontaktowałam się z większością tłumaczy, wysyłając link do pełnej wersji dokumentu (pod tym linkiem znajduje się instrukcja udostępniania plików na dysku Google) i prosząc o szczegółową wycenę wraz z terminem realizacji. Przy ich wyborze, sugerowałam się m.in. tym, czy kiedykolwiek mieszkali, studiowali w danym kraju bądź też regularnie je odwiedzają. To dało mi pewność co do praktycznej znajomości kultury i kuchni zagranicznej. Z tego względu preferowałam tłumaczy indywidualnych, niż biura tłumaczeń, w przypadku których nie wiedziałam, do kogo trafi zlecenie – czasu było zbyt mało, aby o to dopytać. 

Do współpracy zaprosiłam ostatecznie następujących tłumaczy:

Współpraca z nimi wszystkimi przebiegała wręcz idealnie. Każde zlecenie zostało wykonane skrupulatnie i terminowo (a nawet chwilę przed tzw. deadline). Dodatkowo osoby, które zajęły się tłumaczeniami z języków używanych w ciepłych krajach, gdzie kuchnia różni się od kuchni polskiej, zaproponowały zamianę niektórych przykładowych dań na podobne, ale obecne w danym kraju – nie są to zatem tłumaczenia dosłowne, które w przypadku niektórych języków nie miałyby praktycznego sensu. Sama wybieram się w tym roku do Hiszpanii i Portugalii, a dzięki wskazówkom od Pani Kingi i Pana Miguela wiem, na jakie lokalne dania powinnam uważać przy celiakii. Przy kolejnych zleceniach z tych języków odezwę się w pierwszej kolejności do tłumaczy z powyższej listy. Każdemu podziękowałam już za współpracę pozytywną opinią, a z kilkoma rozszerzyłam współpracę, np. o wpis „Kierunek: Chorwacja” przygotowany przez Panią Katarzynę Dylewską. 

Efektem opisanej tu współpracy jest wpis na blogu e-korepetycje.net Z dietą na wakacjach”, w którym dostępne są gotowe formułki dla następujących diet:

  • celiakia,
  • choroby autoimmunologiczne (w tym Hashimoto),
  • weganizm,
  • wegetarianizm,
  • insulinooporność z cukrzycą typu 2,
  • dieta keto.

Gorąco zachęcam do zapoznania się z nim wszystkie osoby, które ze względów zdrowotnych lub z wyboru muszą przestrzegać ścisłej diety, a także tych, którzy mają w swoim otoczeniu znajomych zainteresowanych tym tematem. 

***
Nie masz jeszcze konta w naszym serwisie?
Załóż je za darmo i dodaj swoją ofertę tłumaczeń.

Marta Gryszko (Redakcja serwisu)
Autor:

W branży SEO działa od 2005 r. Na koncie ma kursy pozycjonowania na różnych poziomach zaawansowania, e-booki oraz książki wydane samodzielnie lub w których wystąpiła gościnnie. Przez kilka lat współpracowała z magazynami branżowymi (m.in. magazyn sprawny.marketing). Aktualnie zarządza działem marketingowym w Infeo, realizuje kampanie SEO i Google Ads serwisów firmowych. Świadczy także usługi konsultacyjne dla klientów zewnętrznych.

Prywatnie szczęśliwa żona i mama dwójki pociech. Fanka nauki języków obcych, gry na pianinie i astronomii.

Zapraszam do sieci kontaktów na LinkedIn »

Dodaj swój komentarz