Serwis e-tlumacze.net

Reklama

Supertlumacz

Ostatnie wpisy

Idiomy a tłumaczenia

Tłumaczenie idiomówTłumacze różnych języków napotykają często tak zwane wyrażenia idiomatyczne, w skrócie zwane idiomami. Idiom to wyrażenie lub zwrot typowe dla danego języka, którego nie można dosłownie przetłumaczyć na inny język. Przykładowo angielskie zdanie „It was raining cats and dogs” nie znaczy, że z nieba spadały koty i psy czy też padał deszcz z kotami i psami. Odpowiednikiem tego zabawnego idiomu będzie natomiast polskie „leje jak z cebra”.

Przykład powyżej jest oczywiście trywialny, a idiom znany większości osób, które poznały co nieco język angielski, nie mówiąc już o czynnych zawodowo tłumaczach. Nie zawsze jednak sytuacja jest aż tak oczywista, a idiom łatwy do rozpoznania, dlatego znajomość tego typu wyrażeń i umiejętność zgrabnego radzenia sobie z nimi są bardzo ważne w procesie przekładu.

Wpadki

Najczęstsze konsekwencje nieznajomości idiomów to błędy w tłumaczeniach. Nieraz zdarza się, że czytając książkę, widzimy zdanie, które pozornie nie ma sensu. Kiedy sięgamy do oryginału, okazuje się jednak, że miało ono sens przed przekładem, tylko tłumacz źle je przełożył. Klasycznym przypadkiem jest pojawiająca się w którejś z książek dla dzieci wypowiedź „Służę windą!” w miejscu, gdzie bohater mówi „I’ll give you a lift!” (Podwiozę cię!).

Żarty i gry słowne

Zdarza się też tak, że tłumacz zna znaczenie danego idiomu, ale ma problem z jego przełożeniem na język polski. Ta sytuacja ma często miejsce w przypadku gier słownych i dowcipów. Kto oglądał na przykład „Latający Cyrk Monty Pythona” w wersji angielskiej i polskiej, na pewno wie, o czym mówię. Tłumacz musi wykazać się nie lada sprytem, aby tekst docelowy oddał znaczenie tekstu źródłowego, a zarazem nadal był ironiczny, zabawny czy prześmiewczy. Zazwyczaj w takich wypadkach trzeba zastąpić obcojęzyczny żarcik polską anegdotą, biorąc też pod uwagę tło kulturowe.

Tytuły

Prawdziwym wyzwaniem dla tłumaczy są też idiomy zawarte w tytułach. Bardzo często czytelnicy i widzowie pytają, dlaczego dany tytuł nie jest dosłownym tłumaczeniem obcojęzycznego wyrażenia czy zwrotu na język polski. Nie zawsze mają świadomość, że dosłowne tłumaczenie, czy nawet podanie polskiego odpowiednika danego idiomu, mogłoby nie nawiązywać już do treści utworu, serialu lub filmu tak zgrabnie, jak nowy tytuł. Inna sprawa, że tytuły te są też często narzucane przez wydawnictwa i dystrybutorów, którym przede wszystkim zależy na tym, aby były one chwytliwe i zachęcały do kupna książki bądź pójścia do kina. Widzowie chętniej obejrzą serial o policjantach pt. „Zawód policjant” niż „Zatwardziały konserwatysta”.

Nie ma złotego środka na radzenie sobie z idiomami w procesie tłumaczenia. Jak zawsze, zalecana jest ostrożność. Liczy się świadomość językowa. Tłumacz musi doskonale znać język, ale zarazem brać pod uwagę ewentualność, że nie zdążył poznać lub nie pamięta wielu wyrażeń idiomatycznych. Jeśli będzie z uwagą czytać zarówno tekst źródłowy, jak i ten przetłumaczony, łatwiej będzie mu wychwycić te miejsca, gdzie one się pojawiają.

Autorka: Aleksandra Brożek-Sala, tłumacz języka angielskiego

***
Nie masz jeszcze konta w naszym serwisie?
Załóż je za darmo i dodaj swoją ofertę tłumaczeń.